Martwe dusze


- Patrzaj no - powiedział jeden do drugiego - to ci koło! Jak myślisz, dojechałoby to koło, jakby było trzeba, do Moskwy czyby nie dojechało?
- Dojechałoby - odpowiedział drugi.
- A do Kazania, to myślę, że nie dojechałoby?
- Do Kazania nie dojechałoby - odpowiedział drugi.

Zachęcony nowym numerem "Literatury na świecie", powtarzam sobie Gogola. Przydałoby się jakieś wznowienie. Jakby co, mam już pomysł na okładkę.

Zdjęcie zrobione w zeszłym roku na Mazurach. We wiosce, którą z pewnością odwiedziłby radca kolegialny Paweł Iwanowicz Cziczikow.